Opis
Los Apartamentos rozprzestrzeniają jamajski folklor mento w Kolonii i okolicach od 2016 roku – od prywatnych imprez przy basenie po międzynarodowe festiwale. Teraz – pięć lat po debiutanckim albumie – zespół powraca z nowym wydawnictwem winylowym: dwustronnym albumem „Mama Look A Booboo” / „Hold Em Joe”.
Ale jak siedmiu dżentelmenów z Niemiec rozgrzewa się do prawie zapomnianego pierwszego oryginalnego brzmienia karaibskiej wyspy? Odpowiedź brzmi: wszyscy muzycy mają przeszłość w muzyce ska, prekursorze reggae i poprzedniku mento na Jamajce. Nagrywali artystów w różnych grupach, takich jak The Braces, Monkey Shop czy Kapelle 3. I musiało istnieć ogólne poczucie utknięcia, które sprawiło, że zaczęli coraz głębiej zagłębiać się w muzyczne tradycje wyspy. Nowe podejście byłoby po prostu fajne.
Zaczęło się od Winstona, który jest kontrabasistą, budującym od podstaw pudełko rumba na swoim podwórku. Ten instrument stanowi kręgosłup każdego zespołu mento. W tym samym czasie Ali zamienił gitarę na banjo. Co dwa tygodnie do tego czysto akustycznego przedsięwzięcia dołączali kolejni znajomi-muzycy, grający na instrumentach, na których wcześniej nie grali. Brak mikrofonów na próbach dawał poczucie wolności. Setlistę stworzono, słuchając starych nagrań z jednym mikrofonem z Jamajki z lat 50., często dostępnych jedynie na YouTube lub na rzadkich kompilacjach. Chwalono takie nazwiska jak The Ticklers, Lord Fly, Count Lasher i Lord Flea, a ich styl był przyswajany w miarę możliwości.
Tracklista:
A. Mama look a Booboo
B. Hold ’em Joe (My Donkey Want Water)
Płyta 7” (kolory losowe)
Wydawca: Aggrobeat Records
Rok wydania: 2025 (reedycja)




